WIADOMOŚCI POLONIJNE

Z przyjemnością chciałem poinformować, odwiedzających moją stronę, że w lutym br. w Wiadomościach Polonijnych (gazeta wydawana przez Zjednoczenie Polskie w Johannesburgu – RPA) jedną ze stron poświęcono Walentynkom, gdzie opublikowano kilka moich wierszy. Artykuł ukazał się z inicjatywy pani Barbary M.J. Kukulskiej – Prezes Zarządu Zjednoczenia Polskiego oraz Redaktor Naczelna Wiadomości Polonijnych.

1a. WIADOMOŚCI POLONIJNE

Dzień św. Walentego
Dla Pań i Panów Walentynek i Walentych (14 lutego każdy z nas nosi to imię!), dedykujemy poezję autorstwa Janusza Andrzeja Bernera – łodzianina. Utwory z tomiku „Smaki mojego życia”.
Do tekstów Janusza A. Bernera skomponowano muzykę i przedstawiona została w formie piosenek. Janusz A. Berner zadedykował tomik: „tym, których kochałem, kocham i będę kochał”.

W 2

 Korespondencja mail’owa po ukazaniu się artykułu:

2016-02-15 19:07 GMT+02:00

Szanowna Pani Barbaro. Chciałem serdecznie podziękować za niezwykłą uprzejmość i gest, jaki pani uczyniła w stosunku do mnie. Chodzi mi oczywiście o moje walentynkowe wiersze zamieszczone w lutowo – marcowym wydaniu Wiadomości Polonijnych. Przy okazji pozwoliłem sobie na wysłanie elektronicznej wersji gazety wydanej przez Wojewódzką Bibliotekę im. Piłsudskiego. Pozdrawiam, z wyrazami szacunku Janusz Andrzej Berner.

Re: Szanowny Panie Januszu
Na spotkaniu poetyckim na ulicy Moniuszki, poprosiłam, abyśmy wszyscy mówili sobie po imieniu.
A więc Januszu, to żadna uprzejmość, że zamieściłam w swoim piśmie Twoją poezję.
Twoje wiersze chwytają za serce, są pełne delikatności i romantyzmu.
Mogłabym jeszcze więcej pisać o moich odczuciach, ale te strofy… są po prostu piękne!
Poszło pismo na cały świat do Polonii i już miałam ileś głosów i z daleka i od Polaków z Johannesburga, że te wiersze podobały się wielu osobom.
Reasumując, to nie ja zrobiłam jakiś nadzwyczajny gest i uprzejmość, ale to Ty przemówiłeś do nas mając wielki talent.
Dziękuję!
Przypuszczam, że Urszula Kowalska przesłała Ci moje pismo. Będę w Łodzi w kwietniu, to postaram się zatrzymać dla Ciebie jeden autorski egzemplarz papierowy.
Pozdrawiam serdecznie z ciągle gorącego (koniec lata) miasta. Miasta pełnego ogrodów i zieleni, (która teraz schnie prażona słońcem. TEGO JESZCZE NIE BYŁO!)
Przytulanki dla Wszystkich z Klubu poetyckiego.
Basia

Barbara M.J. Kukulska
Prezes Zjednoczenia Polskiego w Johannesburgu
Redaktor naczelna „Wiadomosci Polonijnych”