„SPACER PRZEZ ŻYCIE” – ballada
„SPACER PRZEZ ŻYCIE”
Idąc z Tobą jesienną aleją (E a)
słyszę ciepły Twój głos (d a)
i oddech czuję na twarzy (d a)
– myśl jedna się nasuwa, (d a)
że mi się marzy, (E a)
wszak mi się marzy. (E a)
Spacer nadmorską plażą,
w zachodzie słońca, fal szmerze,
wtulam się w Ciebie cały
Ty we mnie wtulasz się też
ja w ciebie wierzę
zobaczysz że:
Jestem z Tobą jednością
i cały jestem w Tobie
duchem, sercem i ciałem
przyszłość nam podpowie
serce też dopowie
jak to się stało.
Co trzeba by się spełniły
szalone moje marzenia,
wziąć miłość trzeba w dłonie
bo ona wszystko zmienia
sercom zranionym wszak,
ich los odmienia.
Chodź ze mną, rękę swą podaj
idź ze mną, we wspólne życie
uwierz w moje słowa
i w miłość uwierz też
olbrzymią naszą miłość
i serca bicie.
Jestem z Tobą na wieki
uczucie związało nas skrycie
sceptycznie patrząc na nas
wciąż nie wierzycie
lecz w głębi duszy
nam zazdrościcie.
Idąc z Tobą, tą samą aleją
nadal słyszę Twój głos
a oddech muska mą twarz.
– myśl jedna już się ziściła
ja wymarzyłem
Tyś wymarzyła.
Słowa: Janusz Andrzej Berner
Łódź – 29 października 2004 r.
27 listopada 2009 r. odbyło się kolejne spotkanie grupy literackiej „Centauro” (w barze mlecznym „Smakosz”). Powyższy utwór został przyjęty z aplauzem. Recenzja – patrz: www.poetika.pl.