„WEEKEND”

„WEEKEND”

Piątkowy wieczór – Piotrkowska. Znajomy lokal S.
Ten sam stolik. Ta sama miła obsługa (jak zwykle).
Świece oświetlające swymi tańczącymi płomieniami
szklankę bursztynowego napoju wywołują refleksy i … refleksje.

Nastraja mnie to do rozmyślania nad tym co było, jest i będzie
(niczym trzy Norny – boginie przędzące nić życia)?
Wypijam kolejny łyk boskiego nektaru mając świadomość,
że może (jeden z dziesięciu) wspomoże kulturę.
To nie jest wymysł: w jednym mieście – K., w pewnym kraju – D.,
pewien browar – C. przeznacza dziesiątą część swoich zysków na
KULTURĘ.
Być może łódzcy poeci i artyści też zostaną zauważeni.
Ostatnia kropla płynu zwilżyła moje wargi.
Pozostały dwa dni weekendu – jutro (być może) wysączę
łyk piwa na szczytny cel, ale tym razem … nie sam.

Janusz Andrzej Berner
Łódź – 19 lutego 2010 r. (7.22 p. m.)


Posted on