„ŚLAD”
„ŚLAD”
Spłodziłem syna,
zbudowałem dom,
zasadziłem drzewo.
Syn zdążył wydorośleć.
Dom jest moim azylem i enklawą.
Spożywam owoce z własnego drzewa,
a w cieniu jego cicho szepczących liści
(poruszanych delikatnym tchnieniem wiatru)
tworzę, by pozostawić po sobie choćby maleńki
ŚLAD.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 30 kwietnia 2010 r. (3.07 m. p.)
Wiersz dedykuję temu, którego kocham – mojemu synowi Piotrowi.