„CYGAŃSKIE ŻYCIE”

„CYGAŃSKIE ŻYCIE”

Tak bardzo chciałbym w świat wyruszyć z taborami,
pod gołym niebem czerwone wino pić,
śpiewać i tańczyć przy ognisku z Cyganami,
pragnę jak oni wolnym być.


Cyganie tańczą to wiruje ziemia,
kiedy śpiewają to wraz z nimi nuci wiatr,
pieśń piękną niosą: echo oraz drzewa
– hen do księżyca i do gwiazd.

Nie zagra, nie zaśpiewa Cygan na Montmartrze,
bo wypędzono go gdzieś w Karpat cień,
pod więżą Eiffla nie usłyszą Paryżanie
żałosnych słów ballady tej.

Ćhave nie zagra więcej już na skrzypkach,
wody Sekwany nie poniosą pieśni tu,
melodii tęsknej nie usłyszą już Francuzi
– nikt nie utuli ich do snu.

Tak bardzo chcę by śpiewać z Cyganami,
w leśnych ostępach źródlaną wodę pić,
wędrować z nimi, gdzieś na kraniec świata
– chcę tak jak oni wolnym być.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 28 października 2010 r. (11.26 a.m.)



Chwyty gitarowe: d C d; d C d; F C d a; F C d;

Posted on