XVI Ogólnopolska Giełda Rzeczy Dawnych i Osobliwości. M. O. S. i R.

8/9 maja 2010 r.
XVI Ogólnopolska Giełda Rzeczy Dawnych i Osobliwości. M. O. S. i R. Hala Sportowa Łódź, ul. ks.Skorupki nr.21.
Promocja książki pt. Wikingowie – prawdziwa historia oraz wystawa kolekcji srebrnej biżuterii (którą wykonałem, zainspirowany wspaniałymi wyrobami wczesnosłowiańskimi i skandynawskimi z tzw. okresu wikińskiego).

„ŚLAD”

„ŚLAD”

Spłodziłem syna,
zbudowałem dom,
zasadziłem drzewo.

Syn zdążył wydorośleć.
Dom jest moim azylem i enklawą.
Spożywam owoce z własnego drzewa,
a w cieniu jego cicho szepczących liści
(poruszanych delikatnym tchnieniem wiatru)
tworzę, by pozostawić po sobie choćby maleńki
ŚLAD.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 30 kwietnia 2010 r. (3.07 m. p.)


Wiersz dedykuję temu, którego kocham – mojemu synowi Piotrowi.

Posted on Możliwość komentowania „ŚLAD” została wyłączona

WIECZÓR AUTORSKI AGNIESZKI BATTELLI oraz JANUSZA ANDRZEJA BERNERA Klub Nauczyciela

21 kwietnia 2010 r.
WIECZÓR  AUTORSKI AGNIESZKI BATTELLI oraz JANUSZA ANDRZEJA BERNERA
Klub Nauczyciela Łódź ul. Piotrkowska 137/139
Obecnym przedstawiliśmy teksty zamieszczone w zbiorze poetyckim Katyń – Smoleńsk. Słuchacze mogli zapoznać się z naszą twórczością oraz usłyszeć kilka piosenek, w naszym wykonaniu, które uatrakcyjniły wieczór.21 IV 2010r.  spotkanie autorskie Agnieszka Janusz

KATYŃ*
Zbudziłem się w innym świecie.
Ci, którzy chcieli oddać hołd i pochylić głowy
nad grobami naszych ojców
nie powrócą już nigdy, gdyż zostali wezwani
do ostatniego apelu.
Po siedemdziesięciu latach Katyń znów
dał znać o sobie, pochłaniając Tych którzy zasilili szeregi
wielkich synów naszej ojczyzny.
W obliczu tak wielkiej tragedii narodowej zróbmy wszystko,
aby Polska była Polską.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 10 kwietnia 2010 r. (16.41)

KATYŃ**
Chcieliście krzyczeć, by słyszeli o nim wszyscy.
Krzyż katyńskiej Golgoty jeszcze raz rzucił swój krwawy cień.
Milcząca mgła poraziła Was swym śmiertelnym oddechem,
a słowo KATYŃ obiegło cały świat.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 12 kwietnia 2010 r. (11.00)

KATYŃ – 96
I nadszedł taki dzień
gdy serca przestały bić
– rozdarł je w jednym momencie
katyński cierniowy bicz.

Ponownie w ziemię wsiąknęła
polska niewinna krew,
w cieniu świadków historii
– milczących smoleńskich drzew.

Po latach, w obliczu tragedii
„Zygmunt” z cierpieniem zaszlochał,
by uczcić tych, których już nie ma,
których nasz naród kochał.

Opuśćmy czoła z pokorą,
niech pamięć o nich nie zginie
przekażmy znak pokoju
strapionej katyńskiej rodzinie.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 13 kwietnia 2010 r. (11.56)
Wiersz dedykuję pamięci 96 – ciu tragicznie zmarłym (katastrofa lotnicza – Smoleńsk, 10 kwietnia 2010 r.) oraz ich bliskim, którzy powiększyli grono rodzin katyńskich. Wiersz został zamieszczony na stronach internetowych dwóch szkół z Łodzi oraz Tropiszewa.

KATYŃSKI MARSZ
Nagły ból, krzyk serc,
słowa zdławione – łkaniem,
samolot Wasz nigdy nie wróci
– daremne wyczekiwanie.
Rzeczpospolita Was wzywa,
abyście po raz ostatni podpisali listę obecności
na ścianach Katyńskiej Krypty
i ubrani w biało – czerwone całuny
stawili się (czwórkami – niczym Szara Piechota)
przed obliczem Stwórcy.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 17 kwietnia 2010 r. (3.56 p. m.)
Wiersz dedykuję tragicznie zmarłym, którzy czwórkami (marszowym krokiem; 24 x 4 = 96) stanęli do ostatniego apelu.

OSTATNI REJS
Popłynąłeś w ostatni rejs.
Twój okręt, zbłąkany w siwej mgle
wpadł na skały katyńskiego lasu
rozpryskując się (niczym kryształ)
na miliony kawałków, raniących nasze serca.
Powrócisz z dalekiej podróży, wejdziesz na pokład,
usłyszysz po raz ostatni świst trapowego gwizdka,
a szklanka wybije godzinę,
kiedy udasz się na wieczną wachtę.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 20 kwietnia 2010 r. (11.11)
Wiersz dedykuję Andrzejowi Karwecie,
oraz poległym w katastrofie smoleńskiej,
na których powrót ciągle czekają ich bliscy
oraz cały Naród.

„OSTATNI REJS”

„OSTATNI REJS”

Popłynąłeś w ostatni rejs.
Twój okręt, zbłąkany w siwej mgle
wpadł na skały katyńskiego lasu

rozpryskując się (niczym kryształ)
na miliony kawałków, raniących nasze serca.
Powrócisz z dalekiej podróży, wejdziesz na pokład,
usłyszysz po raz ostatni świst trapowego gwizdka,
a szklanka wybije godzinę,
kiedy udasz się na wieczną wachtę.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 20 kwietnia 2010 r. (11.11 a. m.)



Wiersz dedykuję Andrzejowi Karwecie,
oraz poległym w katastrofie smoleńskiej,
na których powrót ciągle czekają ich bliscy
oraz cały Naród.

Posted on Możliwość komentowania „OSTATNI REJS” została wyłączona

„KATYŃSKI MARSZ”

„KATYŃSKI MARSZ”

Nagły ból, krzyk serc,
słowa zdławione – łkaniem,
samolot Wasz nigdy nie wróci
– daremne wyczekiwanie.

.Rzeczpospolita Was wzywa,
abyście po raz ostatni podpisali listę obecności
na ścianach Katyńskiej Krypty
i ubrani w biało – czerwone całuny
stawili się (czwórkami – niczym Szara Piechota)
przed obliczem Stwórcy.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 17 kwietnia 2010 r. (3.56 p. m.)


Wiersz dedykuję tragicznie zmarłym, którzy czwórkami (marszowym krokiem; 24 x 4 = 96) stanęli do ostatniego apelu.

Posted on Możliwość komentowania „KATYŃSKI MARSZ” została wyłączona

„KATYŃ – 96”

„KATYŃ – 96”

I nadszedł taki dzień
gdy serca przestały bić
– rozdarł je w jednym momencie
katyński cierniowy bicz.


Ponownie w ziemię wsiąknęła
polska niewinna krew,
w cieniu świadków historii
– milczących smoleńskich drzew.

Po latach, w obliczu tragedii
„Zygmunt” z cierpieniem zaszlochał,
by uczcić tych, których już nie ma,
których nasz naród kochał.

Opuśćmy czoła z pokorą,
niech pamięć o nich nie zginie
przekażmy znak pokoju
strapionej katyńskiej rodzinie.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 13 kwietnia 2010 r. (11.56 a. m.)


Wiersz dedykuję pamięci 96 – ciu tragicznie zmarłym (katastrofa lotnicza – Smoleńsk, 10 kwietnia 2010 r.) oraz ich bliskim, którzy powiększyli grono rodzin katyńskich. Został on zamieszczony na stronach internetowych: Szkoły Podstawowej nr 40, im. Bohaterów Rewolucji 1905r. w Łodzi oraz Szkoły Podstawowej im. Stanisława Staszica w Tropiszowie (woj. małopolskie).

Posted on Możliwość komentowania „KATYŃ – 96” została wyłączona

„KATYŃ **”

„KATYŃ **”

Chcieliście krzyczeć, by słyszeli o nim wszyscy.

Krzyż katyńskiej Golgoty jeszcze raz rzucił swój krwawy cień.
Milcząca mgła poraziła Was swym śmiertelnym oddechem,
a słowo KATYŃ obiegło cały świat.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 12 kwietnia 2010 r. (11.00 a. m.)


Posted on Możliwość komentowania „KATYŃ **” została wyłączona

KATYŃ *

„KATYŃ *”

Zbudziłem się w innym świecie.

Ci, którzy chcieli oddać hołd i pochylić głowy
nad grobami naszych ojców
nie powrócą już nigdy, gdyż zostali wezwani
do ostatniego apelu.
Po siedemdziesięciu latach Katyń znów
dał znać o sobie, pochłaniając Tych, którzy zasilili szeregi
wielkich synów naszej ojczyzny.
W obliczu tak wielkiej tragedii narodowej zróbmy wszystko,
aby Polska była Polską.

Janusz Andrzej Berner
Łódź: 10 kwietnia 2010 r. (4,41 p. m)


Posted on Możliwość komentowania KATYŃ * została wyłączona

„POKOLENIE J. P. II”

„POKOLENIE J. P. II”;

Minęło pięć lat, gdy przewróciłeś karty boskiej księgi,
dając znak, że pokolenie J. P. II nie zapomni Tego,
który odszedł, lecz wcześniej pocałunkiem

złożonym swej MATCE wyrył w naszych sercach przesłanie
– „Niech zstąpi duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.
Ten, który zawsze kochał Polskę, świat i ludzi
na wieki pozostanie w naszej pamięci
jako patron i opiekun naszej ojczyzny.

Janusz Andrzej Berner
Łódź – 2 kwietnia 2010 r. (9.37 p. m.)



Pamięci Jana Pawła II – Papierza / Polaka.

Posted on Możliwość komentowania „POKOLENIE J. P. II” została wyłączona

„WIOSNA”

„WIOSNA”

Zbudziłaś się z głębokiego snu.

Przed Twym ciepłym oddechem
Zima – otulona białym płaszczem, ukryła się w krainie
wiecznych lodów, pozostawiając po sobie
szarość.
Niczym boski ogrodnik skropiłaś świat kroplami deszczu.
Pomalowałaś go barwami Tęczowego Mostu,
by mógł napełniać serca radością Wiosny.

Janusz Andrzej Berner
Łódź – 29 marca 2010 r. (8.12 a. m.)


Posted on Możliwość komentowania „WIOSNA” została wyłączona