BAR DROGI MLECZNEJ BAR MLECZNY „SMAKOSZ” Łódź

28 maja 2010 r.
BAR DROGI MLECZNEJ
BAR MLECZNY „SMAKOSZ” Łódź ul. Andrzeja Struga 7
Na wieczorze deklamowałem jeden ze swoich utworów pt. Powrót, który został zamieszczony w tomiku wierszy BAR DROGI MLECZNEJ. Organizatorzy Agnieszka Battelli oraz Grupa Literacka „CENTAURO1. 28 V 2010r. BAR DROGI MLECZNEJ.

MUZY W BIBLIOTECE wieczór autorski Agnieszki Battelli i Janusza Andrzeja Bernera

11 maja 2010 r.
MUZY W BIBLIOTECE wieczór autorski Agnieszki Battelli i Janusza Andrzeja Bernera
Rejonowa Biblioteka Publiczna nr.7 im. Władysława Reymonta, Łódź – Górna ul. Rzgowska 33
Obecnym przedstawiliśmy teksty zamieszczone w zbiorze poetyckim Katyń – Smoleńsk. Słuchacze zapoznali się z naszą twórczością, usłyszeli kilka piosenek oraz zobaczyli nasze rękodzieło artystyczne, które uatrakcyjniły spotkanie.

WIECZÓR AUTORSKI AGNIESZKI BATTELLI oraz JANUSZA ANDRZEJA BERNERA Klub Nauczyciela

21 kwietnia 2010 r.
WIECZÓR  AUTORSKI AGNIESZKI BATTELLI oraz JANUSZA ANDRZEJA BERNERA
Klub Nauczyciela Łódź ul. Piotrkowska 137/139
Obecnym przedstawiliśmy teksty zamieszczone w zbiorze poetyckim Katyń – Smoleńsk. Słuchacze mogli zapoznać się z naszą twórczością oraz usłyszeć kilka piosenek, w naszym wykonaniu, które uatrakcyjniły wieczór.21 IV 2010r.  spotkanie autorskie Agnieszka Janusz

KATYŃ*
Zbudziłem się w innym świecie.
Ci, którzy chcieli oddać hołd i pochylić głowy
nad grobami naszych ojców
nie powrócą już nigdy, gdyż zostali wezwani
do ostatniego apelu.
Po siedemdziesięciu latach Katyń znów
dał znać o sobie, pochłaniając Tych którzy zasilili szeregi
wielkich synów naszej ojczyzny.
W obliczu tak wielkiej tragedii narodowej zróbmy wszystko,
aby Polska była Polską.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 10 kwietnia 2010 r. (16.41)

KATYŃ**
Chcieliście krzyczeć, by słyszeli o nim wszyscy.
Krzyż katyńskiej Golgoty jeszcze raz rzucił swój krwawy cień.
Milcząca mgła poraziła Was swym śmiertelnym oddechem,
a słowo KATYŃ obiegło cały świat.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 12 kwietnia 2010 r. (11.00)

KATYŃ – 96
I nadszedł taki dzień
gdy serca przestały bić
– rozdarł je w jednym momencie
katyński cierniowy bicz.

Ponownie w ziemię wsiąknęła
polska niewinna krew,
w cieniu świadków historii
– milczących smoleńskich drzew.

Po latach, w obliczu tragedii
„Zygmunt” z cierpieniem zaszlochał,
by uczcić tych, których już nie ma,
których nasz naród kochał.

Opuśćmy czoła z pokorą,
niech pamięć o nich nie zginie
przekażmy znak pokoju
strapionej katyńskiej rodzinie.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 13 kwietnia 2010 r. (11.56)
Wiersz dedykuję pamięci 96 – ciu tragicznie zmarłym (katastrofa lotnicza – Smoleńsk, 10 kwietnia 2010 r.) oraz ich bliskim, którzy powiększyli grono rodzin katyńskich. Wiersz został zamieszczony na stronach internetowych dwóch szkół z Łodzi oraz Tropiszewa.

KATYŃSKI MARSZ
Nagły ból, krzyk serc,
słowa zdławione – łkaniem,
samolot Wasz nigdy nie wróci
– daremne wyczekiwanie.
Rzeczpospolita Was wzywa,
abyście po raz ostatni podpisali listę obecności
na ścianach Katyńskiej Krypty
i ubrani w biało – czerwone całuny
stawili się (czwórkami – niczym Szara Piechota)
przed obliczem Stwórcy.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 17 kwietnia 2010 r. (3.56 p. m.)
Wiersz dedykuję tragicznie zmarłym, którzy czwórkami (marszowym krokiem; 24 x 4 = 96) stanęli do ostatniego apelu.

OSTATNI REJS
Popłynąłeś w ostatni rejs.
Twój okręt, zbłąkany w siwej mgle
wpadł na skały katyńskiego lasu
rozpryskując się (niczym kryształ)
na miliony kawałków, raniących nasze serca.
Powrócisz z dalekiej podróży, wejdziesz na pokład,
usłyszysz po raz ostatni świst trapowego gwizdka,
a szklanka wybije godzinę,
kiedy udasz się na wieczną wachtę.
Janusz Andrzej Berner
Łódź: 20 kwietnia 2010 r. (11.11)
Wiersz dedykuję Andrzejowi Karwecie,
oraz poległym w katastrofie smoleńskiej,
na których powrót ciągle czekają ich bliscy
oraz cały Naród.

VIII spotkanie w Barze Mlecznym „SMAKOSZ”

26 marca 2010 r.
VIII spotkanie w Barze Mlecznym.
Bar Mleczny „Smakosz” Łódź, ul. Andrzeja Struga nr.7
Organizatorzy Agnieszka Battelli oraz Grupa Literacka „CENTAURO”.
Na wieczorze deklamowałem jeden ze swoich wierszy pt. Powrót, zamieszczony w BIBiK; Rok 14 Nr 5 (95) – Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łodzi.

POWRÓT
A kiedy będziesz już na dnie
to zerknij wstecz, a tam w oddali
ujrzysz, że Ci co wielcy byli
są tacy … mali.

Odbij się z całych sił od dna,
a gdy osiągniesz cel podróży
Zajrzyj w zwierciadło – a zobaczysz,
że … jesteś duży.

To nic, że los dawał Ci w kość,
nic, że na głowie ciosał koły
spojrzyj w swą przyszłość z optymizmem
i … bądź wesoły.

Rozsiewaj w koło dobrą aurę
dziel się radością, sukcesami
Wszyscy na pewno Ci pomogą,
rzekną … bądź z nami.

A kiedy będziesz już na szczycie
to zerkaj czasem, czy nie trzeba
dać komuś na dnie dłoń pomocną
by … sięgnął nieba.
Janusz Andrzej Berner
Łódź – 9 października 2009 r. 4.21 a. m.

VII SPOTKANIE W BARZE MLECZNYM „SMAKOSZ”

26 lutego 2010 r.
VII SPOTKANIE W BARZE MLECZNYM
Bar Mleczny „Smakosz” Łódź, ul. Andrzeja Struga nr.7
Organizatorzy Agnieszka Battelli oraz Grupa Literacka „CENTAURO”.

Podczas wieczoru przedstawiłem swoje najnowsze wiersze pt.: SPOTKANIE, WSPOMNIENIE*, WSPOMNIENIE** oraz WEEKEND.

SPOTKANIE
Spotkaliśmy się po latach.
W drobnych dłoniach trzymałaś piękną pąsową różę,
której zapach był przeznaczony tylko dla mnie.
Milcząc wtuliliśmy się w siebie, jak dawniej
i nie była to tylko chwila.
Porwałaś mnie do śródmiejskiego zacisza.
Ciepły klimat – cicho grająca muzyka płynąca z oddali.
Lampka czerwonego wina – lekkie oszołomienie.
Tyle słów niewypowiedzianych – czas i odległość były przeszkodą.
Nagle …jeden z naszych ulubionych utworów
– krótkie spojrzenie, błysk oczu. Wstaliśmy.
Przenieśliśmy się niczym wehikułem czasu do tamtych lat.
W powolnym tańcu, zatrzymały się wskazówki zegara.
Upojeni, oszołomieni, szczęśliwi … wyszliśmy nad ranem.
Rozstaliśmy się, pozostawiając w swych sercach siebie,
a Ty zjawisz się ponownie z podmuchem Północnego Wiatru i …
Janusz Andrzej Berner
Łódź – 18 lutego 2010 r. (2.30 p. m.)

WSPOMNIENIE*
Zerwałem kolejną kartkę
z kalendarza wspomnień.
Kropla rosy, przytulona cicho
do źdźbła trawy parowała powoli
muskana przez promień słońca,
niczym spragnieni kochankowie
– jak my przed laty.
Zniknęła? – nie, zasiliła obłok
zawieszony w dalekiej przestrzeni,
by wrócić ponownie w postaci kropli deszczu
– jak TY.
Janusz Andrzej Berner
Łódź – 12 stycznia 2010 r.; 10 p. m.

WSPOMNIENIE**
Kropla deszczu bezszelestnie spłynęła po mej twarzy.
Wyzwoliła wspomnienia – nasz spacer przed laty,
w cieniu śródmiejskich kamienic,
patrzących na najdłuższy deptak Europy … BIGIEL.
Przytuleni , oszołomieni sobą, zakochani szliśmy przed siebie.
Deszcz dla nas nie istniał (chociaż padał),
nie było kamienic, nie widzieliśmy mijających nas ludzi
– byliśmy tylko … MY.
Janusz Andrzej Berner
Łódź – 20 lutego 2010 r. (7.01 p. m.)

WEEKEND
Piątkowy wieczór – Piotrkowska. Znajomy lokal S.
Ten sam stolik. Ta sama miła obsługa (jak zwykle).
Świece oświetlające swymi tańczącymi płomieniami
szklankę bursztynowego napoju wywołują refleksy i … refleksje.
Nastraja mnie to do rozmyślania nad tym co było, jest i będzie
(niczym trzy Norny – boginie przędzące nić życia).
Wypijam kolejny łyk boskiego nektaru mając świadomość,
że może (jeden z dziesięciu) wspomoże kulturę.
To nie jest wymysł: w jednym mieście K., w pewnym kraju D.,
pewien browar C. przeznacza dziesiątą część swoich zysków na
KULTURĘ.
Być może łódzcy poeci i artyści też zostaną zauważeni.
Ostatnia kropla płynu zwilżyła moje wargi. 
Pozostały dwa dni weekendu – jutro (być może) wysączę
łyk piwa na szczytny cel, ale tym razem … nie sam.
Janusz Andrzej Berner
Łódź -19 lutego 2010 r. (7.22 p. m.)

VI spotkanie w Barze Mlecznym „Smakosz”

22 stycznia 2010 r.
VI spotkanie w Barze Mlecznym „Smakosz”
 Łódź, ul. Andrzeja Struga 7. Organizatorzy Agnieszka Battelli oraz grupa literacka „Centauro”.
Na spotkaniu przedstawiłem swoje wiersze pt. Pożądanie, Motyle, Powroty oraz Powrót. W czasie wieczoru poetyckiego występowałem w stroju wikinga.22 I 2010r.POŻĄDANIE
Wsłuchując się w rytm bijącego serca
świadomie naruszam granice własnego jestestwa.
Spoglądam na Twoje obnażone ciało łaknące pieszczot, mojego
zapachu … mnie całego.
Tysiące myśli przelatują w mojej głowie, a oczy spoglądają ślepo
z głębi na Twe ciało łaknące …
Janusz Andrzej Berner
Łódź 18 lutego 2006 r. 8.45 a.m.

MOTYLE
Zaglądam w Twoje wnętrze,
czuję ciepło.
Tysiące różnobarwnych motyli
tryska milionami ogników
tworzących jasność.

Te które podążają w stronę światła giną,
te które przetrwają stworzą życie.
Teraz wiem, rozumiem …
celem wszystkiego jest walka, przetrwanie
… życie.

Różnobarwne motyle
podążając w stronę światła … giną.
Zwyciężają rodząc się na nowo
w innym jestestwie i …
Janusz Andrzej Berner
Łódź 24 lutego 2006 r. 10.00 a. m.

POWROTY
Zjawiłaś się z podmuchem wiosennego Północnego Wiatru.
Dotykiem zaschłych, jakże jednak spragnionych ust odkrywałem Ciebie na
nowo.
Na nowo? … NIE !!!
Me wargi pamiętały smak Twego nagiego ciała.
Zmysły przypomniały sobie Twój zapach, Ciebie całą. Drobne dłonie
penetrowały zakamarki obszernego ciepłego swetra okrywającego moje
emanujące miłością ciało.
Tak to byłaś Ty.
Czułem Ciebie całą, dawną, bojącą się rzeczywistości – realnego świata.
Zjawiłaś się z podmuchem wiosennego Północnego Wiatru … by ŻYĆ.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 21 kwietnia 2006 r. 4.13 a. m.

POWRÓT
A kiedy będziesz już na dnie
to zerknij wstecz, a tam w oddali
ujrzysz, że Ci co wielcy byli
są tacy … mali.

Odbij się z całych sił od dna,
a gdy osiągniesz cel podróży
Zajrzyj w zwierciadło – a zobaczysz,
że … jesteś duży.

To nic, że los dawał Ci w kość,
nic, że na głowie ciosał koły
spojrzyj w swą przyszłość z optymizmem
i … bądź wesoły.

Rozsiewaj w koło dobrą aurę
dziel się radością, sukcesami
Wszyscy na pewno Ci pomogą,
rzekną … bądź z nami.

A kiedy będziesz już na szczycie
to zerkaj czasem, czy nie trzeba
dać komuś na dnie dłoń pomocną
by … sięgnął nieba.
Janusz Andrzej Berner
Łódź 9 października 2009 r. 4.21 a. m.

V spotkanie w Barze Mlecznym „Smakosz”

27 listopada 2009 r.
V spotkanie w Barze Mlecznym
„Smakosz” Łódź, ul. Andrzeja Struga 7
Spotkanie pod skrzydłami Agnieszki Battelli oraz grupy literackiej „Centauro”. Przy akompaniamencie gitary, zaśpiewałem piosenki pt. Spacer przez życie oraz Jesienne rozterki.

 

IV spotkanie grupy literackiej „CENTAURO” Bar Mleczny „Smakosz”

30 października 2009 r.
IV spotkanie grupy literackiej „CENTAURO”
Bar Mleczny „Smakosz” Łódź, ul. Andrzeja Struga 7.
Przedstawiłem swoje wiersze pt. MOJA ŁÓDŹ, WYPRAWA VIKINGRA II oraz POWRÓT